Czy codziennie pracujesz o wiele więcej niż 8 godzin? A ty nie przestaniesz? Wszyscy w pobliżu mówią, że musisz poświęcić trochę czasu lub po prostu przemyśleć równowagę między pracą a wypoczynkiem? W przypadku osób, które dużo pracują, wytyczne „Odpoczywaj więcej!” równie skuteczny jak dla osób w depresji „Spójrz, jak piękny jest świat!” Istnieje psychologiczny powód, aby pracować non-stop. Porozmawiajmy o tym.

Dlaczego temat równowagi między życiem zawodowym a prywatnym stał się tak popularny? Ponieważ coraz więcej osób pracuje nie tylko w ustalonym 8-godzinnym dniu pracy, ale także przez resztę swojego wolnego czasu, nawet w weekendy i święta, wakacje i dni chorobowe. Jednocześnie „poświęcanie” snu, jedzenia, relacji z przyjaciółmi i rodziną tak często i od niechcenia, że ​​staje się to normą. Ale sami pracoholicy nie sądzą, aby mieli jakieś problemy. Może wszystko jest naprawdę dobre? Dlaczego niektórzy ludzie pracują 24/7?

Czy lenistwo jest naprawdę złe?

Twierdzenie, że lenistwo jest złem, mogło pojawić się w dzieciństwie lub w wieku dojrzewania. Do tego wniosku można dojść samodzielnie, obserwując otoczenie, wyciągając wnioski na temat tego, kto miał jaki standard życia i gdzie, przez kogo i jak długo pracował. Być może najdroższe prezenty urodzinowe wręczał tylko wujek Vitya, który biegł przez pół godziny, ponieważ zawsze mówił, że ma wiele do zrobienia i spieszy się do pracy. Możliwe, że od dzieciństwa istniał model przed jej oczami, kiedy matka czekała latami, aż mąż wreszcie znajdzie pracę, a ona pracowała dla dwóch osób. Jeśli rodzina pracoholika miała niskie dochody i tylko dzięki niestrudzonej pracy można było zarobić na życie, przenieść się do lepszego miasta, zapłacić za edukację itp., To absolutnie logiczne jest mieć program: „Dobrze żyć = ciężko pracować”.

Wielu ludzi sukcesu i tych, którzy „stworzyli siebie”, przyznaje, że mają potężny motywator, który, jak wieczny ogień, nie „wypala się”. Mówią, że boją się powrotu do realiów, od których zaczęli swoją podróż. A ta pamięć jest najlepszym bodźcem. Ci, którzy mają pieniądze na wszystko, czego chcą, mogą sobie pozwolić na powiedzenie, że pieniądze nie są związane ze szczęściem. Tak więc pierwszym powodem pracoholizmu jest chęć zarobienia większej ilości pieniędzy.

Czy tak nie jest i czas tak jest?

Co teraz nazywamy słowem „praca”? Nadszedł czas, kiedy możesz pracować, uczyć się, podnosić poziom kariery, zarabiać pieniądze - zawsze i wszędzie. Od telefonu po metro możesz zatwierdzić projekt, który zmieni życie tysięcy ludzi. Chodzenie na spotkania z ciekawymi ludźmi, rozmowy kwalifikacyjne, zbieranie pieniędzy i zainteresowanie publiczności. I nazywamy to całą pracą. Ale praca nabrała teraz zupełnie nowego znaczenia niż jeszcze 20 lat temu. Praca stała się szybsza i zaczęła docierać do coraz większej liczby osób przy mniejszym czasie i energii. Wzrósł również poziom konkurencji.

Dlatego powodem tak zwanego pracoholizmu może być fakt, że staramy się bardziej wpływać na nasz rozwój i dochody, mając identyczne (lub prawie) zasoby z ludźmi sukcesu - dostęp do Internetu. Czytamy historie o startupach, którym udało się wejść na międzynarodowe platformy crowdfundingowe i zebrać inwestycje, aby spełnić swoje marzenia. Nakładając na siebie wiadomości „klipowe” (to znaczy nie widzimy całego obrazu od początku do końca, a jedynie pojedyncze fragmenty sytuacji) w naszym życiu, stajemy się bardziej wymagający od nas samych. Sytuacja kończy się decyzją o cięższej pracy, ponieważ postawiliśmy sobie poprzeczkę.

Internet daje nam szeroką przestrzeń możliwości, która przypomina ruletkę w kasynie. W jednej chwili możesz wyłączyć laptopa z okazją od biznesowego anioła na drugim końcu globu, a godziny lub dni bez możliwości bycia w magicznym kapeluszu, z którego można uzyskać wszystkie dary świata, wpędzają nas w depresję i ataki paniki. Mam wrażenie, że przegapiliśmy coś naprawdę ważnego, że nie zabraliśmy wszystkich możliwości, które były dla nas przeznaczone. Istnieje zatem potrzeba nadwyżki rekompensaty za czas spędzony na wakacjach. Dlatego pracoholicy, wracając z wakacji, zaczynają łapczywie nadrabiać zaległości.

Dobra wiadomość dla pracoholików: kiedy naprawdę powinieneś kontynuować pracę?

  • Kiedy nadejdą terminy, rozpoczyna się lub trwa ważny projekt, który naprawdę wymaga uwagi i zaangażowania.
  • Kiedy masz inspirację i oświecenie. Kładzenie się spać lub gotowanie, gdy przyszedł do głowy pomysł lub spontaniczne rozwiązanie przestarzałego problemu pojawiło się spontanicznie? Co to jest, jeśli nie przestępstwo? Praca w przepływie jest wysoce wydajna, gdy czas mija niezauważony, a osoba nie odczuwa zmęczenia. Artyści (artyści, poeci i pisarze itp.) Oraz sportowcy, którzy na pewnym etapie treningu nie odczuwają bólu mięśni, doskonale zdają sobie sprawę z pracy w strumieniu. Ale oczywiście sport i sztuka nie ograniczają możliwości wejścia w inspirującą twórczą pracę biznesmena, kierownika projektu i stolarza.
  • Kiedy pojawia się szansa, jest to rzadkie. Na przykład, kiedy jesteś na wakacjach, ale jesteś wezwany, że przybył duży klient, a jeśli pilnie przyjdziesz na negocjacje, otrzymasz dobry procent projektu. Racjonalne jest, że plany długoterminowe są bardziej opłacalne niż słońce i morze tu i teraz. Ale pamiętaj, aby wszystko zważyć «dla» i «przeciwko» taką przerwę i przedyskutuj decyzję z bliskimi.

Jak zachować zdrowe podejście do pracy

Kiedy pracujesz nad projektem przez długi czas, warto przeprowadzić samokontrolę, aby sprawdzić, czy nadszedł czas na zmianę warunków.

  1. Czy zrobiłeś zaplanowane kroki?
  2. Czy uzyskałeś wynik, który wyznaczyłeś jako cel na początku pracy?
  3. Jak się czujesz w końcowej pracy, po osiągnięciu rezultatu? Co czułeś w tym procesie? Jeśli jest jakaś różnica, dlaczego?
  4. Czy lubisz to co robisz? Co sprawiło Ci największą satysfakcję podczas procesu, a co najmniej?
  5. Czy możesz zwiększyć ilość tego, co naprawdę lubisz robić?
  6. Za czym tęskniłeś w pracy? Może pomoc techniczna, wsparcie zespołu lub bliskich nagradza w finale?
  7. Zapisz wnioski, które otrzymałeś podczas pracy nad projektem. Dlaczego się nauczyłeś? Czego nauczyłeś się o ludziach i sobie?
  8. Zapisz swoje osiągnięcia. Co cię wzmocniło?

Czego naprawdę potrzebujesz, aby się zrelaksować

Aby się zrelaksować, musisz zmienić formaty działań. Odpoczywaj - nie zawsze od słowa „pokój”. Dość często trzeba dać odpocząć reszcie.

Dla pracowników biurowych najlepsze wakacje to aktywny sport lub wędrówki po nowym mieście. A dla osób, które dużo pracują fizycznie, logiczne jest założenie, że wakacje z plażą mogą być bardziej pożądane.

Łącz i zamieniaj pracę intelektualną z fizyczną. Wykonuj silniki w biurze lub chodź na spacery z biura przed kolejnym etapem planowanej pracy.

Czy ciężko pracujemy, czy nie wystarczy? Te rzeczy są tak indywidualne i takie, że można je tylko porównywać, umieszczając w kontekście, warunkach, celu, wynikach. Być może więc o wiele ważniejsze jest pytanie, co sprawia, że ​​każdy z nas jest szczęśliwy, i właśnie to robi.

tekst: Natalia Burylo
Kolaże: Victoria Mayorova

Popularne materiały

Wsiadłeś wersja beta strona rytmy.media. Oznacza to, że strona jest w fazie rozwoju i testów. Pomoże nam to zidentyfikować maksymalną liczbę błędów i niedogodności w witrynie oraz sprawi, że strona będzie wygodna, skuteczna i piękna dla Ciebie w przyszłości. Jeśli coś Ci nie odpowiada lub chcesz poprawić funkcjonalność strony - skontaktuj się z nami w dogodny dla Ciebie sposób.
BETA