„Człowiek potrzebuje mężczyzny” - prawdopodobnie to stwierdzenie było badane od wielu lat i jednocześnie dowodzi Dmitrija Szamenkowa. Jest psychofizjologiem i twórcą metody komunikacji oraz szkoły „Otwarty Dialog”, która pomaga zacieśniać więzi społeczne. Rozmawialiśmy z nim o relacjach międzyludzkich i ich wpływie na zdrowie, o sieciach społecznościowych, prawdziwej przyjaźni oraz o tym, czy izolacja społeczna może naprawdę skrócić nasze życie.

Sfera relacji międzyludzkich jest kluczowa dla naszego zdrowia. Chodzi o interakcję między wszystkimi ludźmi, między człowiekiem a grupami, zespołem, organizacją, społeczeństwem, państwem. W końcu ta interakcja determinuje kontekst, w którym mamy swobodę wpływania na siebie i swoje zdrowie.

O stosunkach społecznych jako podstawa piramidy potrzeb

Analizując, nazywamy nawet słowa komunikacyjne chorób i często opisujemy je z punktu widzenia relacji. Kiedy doświadczamy zdrady lub naprężamy relacje z bliskimi, mówimy „serce jest złamane”, kiedy chcemy coś z kimś zrobić, mówimy „rozdziera mnie na kawałki”.

Fakt, że izolacja społeczna jest głównym czynnikiem ryzyka śmiertelności ludzi, jest naukowo udowodnionym faktem. Dr Julianne Holt-Lunstad z Brigham Young University (USA) ma artykuł na temat wpływu izolacji społecznej. Badanie objęło ponad 30 milionów ludzi i pokazuje, że utrata zaufania między ludźmi zwiększa ryzyko przedwczesnej śmierci i ryzyko otyłości 3-4 razy. Ludzie żyjący samotnie są o 43% bardziej narażeni na śmierć z powodu zawału mięśnia sercowego i 55% z powodu udaru, a kobiety izolowane społecznie, u których zdiagnozowano raka piersi, są dwa razy bardziej narażone na śmierć niż osoby bliskie.

Ten wpływ jest związany ze stresem społecznym: kiedy jesteśmy sami i nie mamy na kim polegać, inaczej doświadczamy stresujących wydarzeń, nasz poziom hormonów tła jest inny.

Z natury ważne jest, abyśmy byli w kontakcie z innymi, współpracowali. Współpraca jest siłą napędową ewolucji. Dla nas bliski kontakt i interakcja to czynnik przetrwania, ważniejszy niż fizyczne bezpieczeństwo i tak dalej.

U podstaw piramidy potrzeb są jednak relacje społeczne: intymność, kontakt, wsparcie. Dlatego utrata tego związku jest najbardziej traumatyczna. Jeśli ktoś zostanie zapytany, jaką traumę pamięta najbardziej, wymieni traumę związku, rzadko ktoś pamięta fizyczny.

W sprawie rozwoju sieci społecznościowych i ich wpływu na komunikację

Sieci społecznościowe i komunikatory są genialnym narzędziem do komunikacji i jej przyspieszania, jest to okazja do dotarcia do osoby po drugiej stronie planety. Komunikacja online pomaga nie marnować energii na rutynową komunikację. Kolejną rzeczą jest to, że zaczęliśmy wykorzystywać sieci społecznościowe jako środek do „próżności”.

Ludzie stają się zakładnikami wirtualnych obrazów, które są retransmitowane w sieciach społecznościowych. Uczymy tylko tego, co fajne, akceptowalne i lubimy. Tworzy to fałszywe tło, iluzoryczna idea innej osoby i połączenie między prawdziwymi ludźmi zostaje zerwane. Do kontaktu długoterminowego potrzebujemy zarówno pozytywnych, jak i negatywnych wydarzeń i emocji dziennie - musimy zobaczyć całe spektrum. W przeciwnym razie okazuje się, że zniekształcamy rzeczywistość, przez co tracimy prawdziwy kontakt.

W przyszłości komunikacja nie zmniejszy się, wzrośnie tylko wartość komunikacji na żywo. Z drugiej strony w sferze korporacyjnej człowiek jest dziś połączony 24/7 i jest niewolnikiem przestrzeni informacyjnej. To nie jest dobre, ale zmieni się wraz z wprowadzeniem sztucznej inteligencji - zwykłe opcje, które ludzie teraz wykonują, zostaną zautomatyzowane. Kiedy automatyzacja osiągnie apogeum, będziemy mieli inne rozumienie życia i inne skupienie się na tych rzeczach.

Co to jest komunikacja wysokiej jakości i jak ją mierzyć

Podstawą dobrej jakości komunikacji jest wymiana obrazów rzeczywistości, które są oparte na uczuciach. Czujemy, co dzieje się w rzeczywistości, dzielimy się naszymi odczuciami i opiniami na ten temat. W ten sposób wymieniamy indywidualne sposoby życia i tworzymy wspólny integralny obraz. Jeśli wymiana będzie szczera i uczciwa, dojdziemy do ogólnego obrazu rzeczywistości, w którym możemy się wspierać.

Jakość komunikacji to wielowymiarowa opowieść. Istnieją różne narzędzia i podejścia. Najbardziej znany jest test Światowej Organizacji Zdrowia WHOQOL-100. Jest to ustandaryzowany kwestionariusz, który oprócz zdrowia fizycznego i psychicznego może również mierzyć dobrostan społeczny. To jest cenne. Chociaż nie ma jednego podejścia do takich pomiarów, dla każdego problemu komunikacyjnego należy wybrać oddzielne narzędzie rozwiązania.

Na poziomie uczuć można również określić jakość. Przede wszystkim - to dobre zdrowie. Komunikacja ze światem zewnętrznym rozpoczyna się od komunikacji ze sobą. Problem ludzi polega na tym, że nie rozumiemy i nie żyjemy własnymi uczuciami. Jeśli są prawdziwe, to często staramy się od nich uciec, częściowo uznając je za niedopuszczalne, szczególnie jeśli te uczucia są negatywne.

ĆWICZYĆ,

które pomogą rozwinąć samopoczucie i inteligencję emocjonalną

Usiądź spokojnie i odłóż 45-50 minut na samotność ze sobą.

Obserwuj, co się z tobą dzieje, jakie odczucia odczuwasz.

O otwartym dialogu

Otwarty dialog ma miejsce, gdy serce jest otwarte, komunikujemy się na jego poziomie, czujemy się nawzajem, jest ciepło, kontakt, współczucie i empatia. To pozwala nam przekształcić indywidualne działanie w działanie „My” jako system. I istnieje formalna komunikacja, kiedy ludzie nie dążą do całościowego stanu „my”, a każdy z nich sam w sobie - jednostki. Jest dialog, ale wewnętrzne uczucia, komunikacja emocjonalna w nim jest zamknięta.

Co to jest:
Otwarty dialog?

Otwarty dialog jest techniką komunikacyjną, która pomaga poprawić jakość relacji społecznych, osiągnąć nowy poziom komunikacji w życiu osobistym i biznesowym, uświadomić sobie ich prawdziwe problemy i znaleźć sposoby ich rozwiązania. Metodę Otwartego Dialogu opracował psychofizjolog Dmytro Shamenkov, dyrektor Centrum Naukowo-Dydaktycznego „Technologie informacyjne i społeczne w medycynie” Uniwersytetu Secheniv, autor 28 publikacji naukowych i posiadacz 18 patentów z zakresu nanotechnologii, biotechnologii komórki, medycyny regeneracyjnej i fizjologii funkcjonalnej. Metoda oparta jest na Teorii Systemów Funkcjonalnych Petera Anokhina oraz najnowszych badaniach z zakresu dynamiki ewolucji, biologii społecznej i neurofizjologii.

U podstaw metodologii Otwartego Dialogu leży potrzeba stworzenia wspólnego obrazu rzeczywistości i wspólnych celów, a dopiero potem wspólnego działania. Dlatego potrzebne jest szczere pragnienie niestosowania przemocy.

Uczymy się nie wpływać na losy innej osoby, ale uzgadniać, co chcemy razem robić. Jeśli dana osoba szczerze przestrzega praktyki, nie może być żadnych problemów. Ale doświadczenie pokazuje, że wielu uważa wpływ na innych za akceptowalny dla siebie. Na przykład: nauczyłem się mówić o uczuciach, wracam do domu, a mój mąż „źle się zachowuje”, a następnie postanawiam wyrazić swoje uczucia, aby zmienił swoje zachowanie. To manipulacja, ponieważ moim zadaniem nie jest wpływać na człowieka i zmieniać jego zachowanie, ale nawiązywać z nim dialog. Celem nie może być chęć indywidualnej i niezależnej zmiany zachowania drugiego. Główną osobą, z którą mam do czynienia, jest ja.

Po nawiązaniu ze mną dialogu - już przyniosę światu wielkie korzyści, będzie krok do dalszych kroków.

Następnym krokiem jest zrozumienie, jak uczyć innych ludzi. Często nie są to ludzie wokół nas, ale ci, którzy rezonują. Jesteśmy związani z bliskimi w innych celach, a nie w uczeniu się i przekazywaniu sobie nawzajem wiedzy czy umiejętności. Nie możemy zmusić naszych bliskich, aby usłyszeli, zrozumieli i zaczęli praktykować to, co sam zrozumiałem, nawet jeśli jest to bardzo cenne. Ta przemoc wobec innej osoby nie zadziała. Człowiek musi sam dojrzeć i wejść w ten proces. Dotyczy to nie tylko metodologii Otwartego Dialogu, ale także innych praktyk i systemów rozwojowych.

Odwrotna strona komunikacji

Ludzie mają pokusę używania narzędzia komunikacji do manipulowania innymi ludźmi. Wiele metod ma algorytmy: będziesz mówić w określony sposób - zostaną utworzone określone relacje. Takie algorytmy działają, ale nie mogą prowadzić do rozwoju długoterminowych relacji, które wypełniają, dają siłę i energię, a następnie niszczą ludzką psychikę i czynią go społecznie zubożałym.

Inną konsekwencją metody otwartego dialogu jest wzrost stanu zdrowia. Kiedyś mieliśmy zubożały kanał doznań, a potem zaczynamy bardzo wyraźnie widzieć rzeczywistość i jednocześnie zaczynamy się realizować na poziomie dużych systemów społecznych, na poziomie przyrody, na poziomie świata jako całości. Zaczynamy się martwić problemami, które wcześniej nam nie przeszkadzały - globalne ocieplenie, śmieci na naszej planecie i tak dalej. Dla osoby, która przyszła rozwiązać swój lokalny problem (powiedzmy, żeby nauczyć się z kimś negocjować) taki efekt może być zaskoczeniem, nie zawsze pozytywnym. W końcu było wystarczająco dużo problemów i tutaj zaczynasz rozumieć, jak wszystko na świecie jest połączone i że wszyscy na to wpływamy. Taka ilość informacji, kiedy ludzie zaczynają więcej widzieć, słyszeć, czuć więcej, jest dla niektórych osób stresująca. Chociaż nadal postrzegam tę konsekwencję jako pozytywną. Ostrzegamy, że zakres odczuwania będzie szerszy, że człowiek będzie rozszerzał swoją obecność w życiu. W końcu, jeśli dana osoba zaczyna lepiej i skuteczniej komunikować się, ma więcej możliwości i zaczyna coraz lepiej się realizować.

O przyjaźni

Mamy problemy z empatią i przyjmując inny punkt widzenia, musimy się tego nauczyć. Prawdziwa przyjaźń nie polega na tym, że osoba stale reaguje na moją wizję rzeczywistości, wierności i nie drażni mnie. Przyjaźń ma miejsce, gdy mamy różne punkty widzenia, a jednocześnie pozwalamy sobie nawzajem czuć się zupełnie inaczej, nie gasimy doświadczenia innej osoby, jesteśmy w stanie wczuć się w siebie. Posiadanie poglądów odmiennych od moich zawsze wywoła negatywne emocje, ale to też nie stanowi problemu. Jeśli zaczniemy doświadczać złożonych i negatywnych uczuć, pozwolimy im na to, wtedy nauczymy się rozumieć, jakie negatywne emocje i uczucia przeżywa druga osoba, i utrzymamy ciepły kontakt. Jeśli jestem w stanie dzielić się uczuciami drugiego człowieka, nie spieszyć się, aby go leczyć, uczyć go, blokować jego doświadczenia, to jestem w stanie z nim współczuć. Fundamentem jest przyjaźń, a także relacje rodzinne.

Co należy zrobić dla siebie

Najważniejszą rzeczą, jaką człowiek może dla siebie zrobić, jest poprawa komunikacji i stworzenie zdrowego środowiska społecznego. Jest to istotny czynnik zapewniający rozwój i sukces życiowy. Środowisko niekoniecznie musi być ograniczone i składać się z małej i stabilnej grupy ludzi, a wręcz przeciwnie - być szerokim polem silnych i słabych interakcji społecznych. Relacje w pracy mogą być silne, a komunikacja, na przykład z sąsiadem, z którym mam ciepłe i pełne zaufania relacje, może być słaba. Im więcej takich ciepłych i produktywnych interakcji, tym lepiej dla nas. Budowanie tak szerokiego pola jest najcenniejszą rzeczą, jaką możemy dla siebie zrobić.

Konieczne jest rozwijanie wewnętrznego dialogu ze sobą i innymi równolegle. Na przykład dialog w grupie pomaga zrozumieć siebie i te cechy, których nie widziałbyś w ciągu stu lat samoobserwacji.

Co można dziś zrobić?

Najpierw przeproś. Zawsze wiemy, gdzie jesteśmy i jak zarabiamy na życie. Musisz znaleźć odwagę, aby skontaktować się z osobą i powiedzieć, że się mylił. Niezależnie od opinii, nawet jeśli w odpowiedzi jest dużo negatywnych, musisz sam przyznać się do wszystkiego, być z tym, żyć. A także - podziękować. Za wszelką komunikację i osoby, które były z nami związane.

tekst: Alexander Ostanin
Kolaże: Victoria Mayorova

Podobne materiały

Popularne materiały

Wsiadłeś wersja beta strona rytmy.media. Oznacza to, że strona jest w fazie rozwoju i testów. Pomoże nam to zidentyfikować maksymalną liczbę błędów i niedogodności w witrynie oraz sprawi, że strona będzie wygodna, skuteczna i piękna dla Ciebie w przyszłości. Jeśli coś Ci nie odpowiada lub chcesz poprawić funkcjonalność strony - skontaktuj się z nami w dogodny dla Ciebie sposób.
BETA